Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘podróż’

A właściwie pole lotosu. Ogromne, nierealne parasole, trochę jak z Alicji w Krainie Czarów. A przynajmniej ja je sobie tak wyobrażam.

To z zeszłorocznej podróży na Sri Lankę.

Jeżeli chcesz mieć wysokiej jakości wydruk tego zdjęcia na ścianie – zajrzyj tutaj / If you want to buy high quality prints of this photo – please go here: lotos art for sale, lotos photographs for sale, lotos leaves art for sale. Wyszukaj: Miroslawa Kowalczuk/ Search by: Miroslawa Kowalczuk

Reklamy

Read Full Post »

Jeżeli chcesz mieć wysokiej jakości wydruk tych zdjęć na ścianie – zajrzyj tutaj / If you want to buy high quality prints of this photos – please go here: camel photographs for sale, camels photographs for sale. Wyszukaj: Miroslawa Kowalczuk/ Search by: Miroslawa Kowalczuk

Read Full Post »

Znacie taką historię: dwie zwaśnione rodziny, młodzi, którzy się kochają, biorą ślub, i wszyscy są szczęśliwi? No dobrze – nie zawsze szczęśliwi, to już Szekspir opisał. Ale rzeczywistość wymyśliła jeszcze inne zakończenie ….. W jednej z małych miejscowości na Krecie – przepięknym Argiroupoli stoi starożytna, rzymska brama. Na jej zwieńczeniu wyryte są te słowa: OMNIA MUNDI FUMUS ET UMBRA – co, jak donosi powieszona obok tabliczka znaczy: Wszystko na świecie jest dymem i cieniem.

Kreta_309

Sentencja ta ma być morałem do historii miłości i zdrady. Około 5 wieków temu piękna wenecka księżniczka Sofia – córka feudalnego lorda Francesco da Molin zaręczyła się z Petrosem, synem kreteńskiego rebelianta – Georgiosa Kantanoleosa. Ślub, który miał się odbyć z inicjatywy rodziny Petrusa miał pogodzić dwie wrogie strony. Jednak dla lorda da Molin była to znakomita okazja do ostatecznego pozbycia się swoich przeciwników. Po hucznym weselu upewnił się, że Kantanoleos wraz ze swoją 300 – osobową, uzbrojoną świtą, zasnęli twardo i dał znać tysiącosobowemu oddziałowi armii weneckiej, który przybył z Hani. Wszystkich rebeliantów złapano i w ciągu kolejnych dni, na przestrogę dla okolicznych mieszkańców, powieszono na ulicach miasta. Kreteńczycy odrobili więc lekcję naszego Janosika: jeżeli chcesz być rebeliantem lepiej zapomnij o małżeństwie i pozostań w ukryciu w lesie.

Ja mam tylko jedno pytanie? O ile możemy przypuszczać, co stało się z panem młodym – zapewne zawisł między swymi towarzyszami, ale co z panną młodą? Ową księżniczką Sofią? Jaki był jej udział? Kochała Petrusa (to wersja optymistyczna)? Udawała i spiskowała wraz z ojcem? Nie miała nic do powiedzenia? Biorąc pod uwagę, że był to wiek XVII – też możliwe. Jakie były jej dalsze losy?

A poniżej kilka zdjęć z Argiroupoli i okolic.

Kreta_313

Wszędzie ślady przeszłości.

Kreta_308

Widok z centralnego placu  w Argiroupoli

Kreta_317

Fragment starożytnej mozaiki odkopanej w miasteczku – przypuszczalnie pochodzącej z łaźni rzymskiej.

Read Full Post »