Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘Shunryu Suzuki’

Nasza droga nie polega na podążaniu zawsze w jednym kierunku. Czasami idziemy na wschód, czasami idziemy na zachód. Iść jedną milę na zachód, oznacza cofnąć się jedną milę na wschód. Zazwy­czaj, jeśli idziecie jedną milę na wschód, stanowi to przeciwieństwo pójścia jednej mili na zachód. Lecz jeśli można pójść jedną milę na wschód, oznacza to, że możliwe jest pójście jedną milę na zachód. To jest wol­ność. (…)  zanim uzyska­cie tę wolność, będziecie niepewni w tym, co robicie. Ponieważ jesteście ograniczeni jakimś pojęciem zdążania na wschód czy na zachód, wasze działanie tkwi w dychotomii czy dualizmie. Dopóki jesteście skrępowani przez dualizm, nie możecie osiągnąć absolutnej wolności i nie możecie się skoncentrować.

(Shunryu Suzuki, „Umysł Zen, umysł początkującego”)

Dawno nie sięgałam do tej ksiazki ale okazuje się, że jak zwykle jest aktualna. I ten fragment biorę sobie na dzisiaj.

Ci, którzy śledzili blog od poczatku, wiedzą, że bawiłam się kiedyś parafrazowaniem fragmentów tej książki w kontekście fotografi. I – zawsze pasowało. Zachęcam do zajrzenia do tamtych krótkich tekstów.

https://fotoimpresje.wordpress.com/tag/shunryu-suzuki/

 

Reklamy

Read Full Post »

Jeżeli myślicie, że celem szkół fotografii jest wyszkolenie was, byście stali się jednym z najlepszych, to będziecie mieli wielki problem. To nie jest właściwe rozumienie. Jeżeli praktykujecie fotografię we właściwy sposób, to nie ma znaczenia czy jesteście najlepsi czy najgorsi. Właśnie w waszych niedoskonałościach znajdziecie podstawę dla niezachwianego, poszukującego drogi umysłu.

Kiedy mówimy o fotografii nie możemy powiedzieć „ona jest dobra” czy „ona jest zła” w potocznym znaczeniu tych słów. Sposób patrzenia w fotografii nie jest bowiem taki sam dla każdego z nas.

Uwaga: Powyższy tekst jest parafrazą fragmentów książki: “Umysł Zen, umysł początkującego” Shunryu  Suzukiego i przeniesiem opisanych w niej zasad na grunt fotografii.

Read Full Post »

Robienie zdjęć jest wyrażaniem naszej własnej natury. Nie istniejemy ze względu na coś innego. Istniejemy ze względu na siebie samych. Oczywiście istnieją reguły fotograficzne – reguły kadrowania czy pracy ze światłem. Celem tych reguł nie jest jednak uczynienie każdego z nas takim samym, lecz pozwolenie każdemu z nas na swobodne wyrażanie siebie. 

Jednakże nie sposób znaleźć doskonałej wolności bez pewnych reguł. Ludzie, szczególnie młodzi ludzie myślą, że wolność jest tylko robieniem tego, co zechcą, że w fotografii nie ma potrzeby stosowania żadnych reguł. Lecz dla nas posiadanie reguł jest absolutnie konieczne. Nie oznacza to, że zawsze podlega się kontroli.

Dopóki macie reguły, macie szansę na wolność. Próby osiągania wolności bez zdawania sobie sprawy z reguł nie mają znaczenia. Shunryu Suzuki

Uwaga: Powyższy tekst jest parafrazą fragmentów książki: “Umysł Zen, umysł początkującego” Shunryu  Suzukiego i przeniesiem opisanych w niej zasad na grunt fotografii.

Read Full Post »

Cokolwiek robimy musimy być bardzo czujni i uważni. Naszą droga jest obserwowanie świata i naciskanie migawki. Kiedy już zrozumiemy, jaką drogę przebywa rzeczywistość by stać się zdjęciem – zrozumiemy fotografię. Jednak rodzaj fotografii, na który kładziemy nacisk nie może być zbyt idealistyczny.

Jeśli artysta stanie się zbyt idealistyczny popełni samobójstwo, ponieważ będzie istniała wielka przepaść pomiędzy jego ideałem a rzeczywistymi możliwościami. Shunryu Suzuki

Choć  nasza droga nie jest idealistyczna, w pewnym sensie powinniśmy być idealistami – powinniśmy być przynajmniej zainteresowani zrobieniem fotografii, która spełnia określone kryteria (np. dobry kadr, dobre oświetlenie). Właściwą praktyką jest powtarzanie tego wciąż i wciąż od nowa, dopóki nie zrozumiemy jak powstaje fotografia. Nie ma tu żadnej tajemnicy. Po prostu robimy zdjęcia.

Uwaga: Powyższy tekst jest parafrazą fragmentów książki: “Umysł Zen, umysł początkującego” Shunryu  Suzukiego i przeniesiem opisanych w niej zasad na grunt fotografii.

Read Full Post »

W umyśle początkującego jest wiele możliwości, w umyśle eksperta – parę. Shunryu Suzuki

Mówi się, że fotografia jest trudna, lecz powód tych trudności jest źle rozumiany. Nie jest przecież trudno nacisnąć spust migawki, czy skierować obiektyw w danym kierunku. Jest to trudne, ponieważ trudno jest utrzymać umysł i spojrzenie czystymi. A celem fotografa jest to, aby zawsze utrzymywać umysł początkującego. Przypuśćmy, że tylko jeden raz zrobimy zdjęcie pięknego wschodu słońca w górach. I to będzie bardzo dobre zdjęcie. Lecz co się stanie, jeżeli wykonamy kolejne zdjęcie, innego poranka? I jeszcze jedno? Setne? Z łatwością możemy utracić swoje pierwotne nastawienie, pierwotne spojrzenie, które ma tak wielkie znaczenie. Jeżeli umysł jest pusty, to jest na wszystko gotowy i otwarty.

W umyśle początkującego fotografa nie ma myśli „osiągnąłem coś”. Egocentryczne myśli ograniczają nas, nasze widzenie. Kiedy nie pragniemy osiągnąć sukcesu, wówczas jesteśmy początkujący i możemy się czegoś nauczyć.

Nie ma potrzeby głębokiego rozumienia fotografii. Nawet, jeżeli czytamy dużo literatury tematu, musimy czytać każde zdanie ze świeżym umysłem. Nie powinniśmy mówić: „wiem, czym jest fotografia”, lub „potrafię fotografować”.

Oto również prawdziwy sekret sztuki: być zawsze początkującym. Shunryu Suzuki

Uwaga: Powyższy tekst jest parafrazą fragmentów książki: “Umysł Zen, umysł początkującego” Shunryu  Suzukiego i przeniesiem opisanych w niej zasad na grunt fotografii.

Read Full Post »